sobota, 30 grudnia 2006

Barbie na kołderkę

Ponieważ zgłosiłam się na wyhaftowanie lalki Barbie dla dziewczynki zgłoszonej do projektu "Kołderki za jeden uśmiech", wczoraj dziarsko wzięłam się do pracy. Postanowiłam wyszyć Barbie na drobniutkiej kanwie 80 krzyżyków na 10 cm, bo żaden z posiadanych wzorów nie zmieściłby mi się na kanwie o innej gęstości, wszystkie byłyby za duże. W projekcie kołderko wym ważne jest bowiem, żeby każdy kwadrat miał wymiary 25 na 25 cm, a wzór nie mniej niż 10, nie więcej niż 20 cm średnicy.

Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie zaczęła modyfikować schematu. I tak zmieniłam kolor ust Barbie z jakiegoś dziwnego fioletowego odcienia szminki na malinową czerwień. Pamiętam z dzieciństwa, że Barbie jako niezwykła elegantka nie malowała ust na mało twarzowe, sinawe kolorki:)

W tej chwili rozpoczęta wyszywanka wygląda niezbyt porywająco, bo Barbie ma tylko zarys włosów, usta i rumieńce, ale cierpliwości:)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz