czwartek, 18 stycznia 2007

Kawałek natury

Nie mam sił kończyć kwadracika z Barbie! Na szczęście zorientowałam się, że kwadracik ma się znaleźć u Tesi do 2 lutego, wiec mam jeszcze jakiś tydzień na skończenie lalki. Do jej haftowania motywuje mnie jedynie myśl, że obrazek sprawi radość Julce, która wymarzyła sobie taki właśnie motyw na kołderce, ale czasami i ta motywacja nie wystarcza.

Żeby zająć się czymkolwiek innym niż laleczką, wczoraj wydłubałam kawałek takiego obrazka Permina. Szybko się robi i jak miło, gdy zamiast blond loków z kanwy wyłaniają się zielone drzewka:)

1 komentarz:

  1. Sliczne maleństwo... ale ja na dzisiaj kończe wedrówke po twoim blogu ... bo przerwałas mi wyszywanie ! hi hi ale wróce tu z najwieksza przyjemnościa ciekawa jakie tajemnice skrywa, pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń