środa, 10 stycznia 2007

Szkatułka "Dziewczyna w zieleni"

Chwilowo nie mam sił na haft krzyżykowy. Wyszywanie Barbie na kołderke mi nie idzie, dlubię igłą w kanwie i dłubię i końca nie widac. A w przyszłym tygodniu powinnam wysłac gotowy kwadracik.
W ramach odstresowania się skończyłam dzisiaj szkatulkę z portretem dziewczyny. Najtrudniejszą rzeczą było umocowanie koronki, ale udało się i jestem bardzo zadowolona, bo koronka dodała szkatułce uroku:)
Całość po raz pierwszy malowałam pigmentami a nie bejcą lub farbami akrylowymi. Zakochałam się w pigmentach - pracuje się z nimi łatwo, kolor jest intensywny i pięknie podkresla słoje drewna, a co najważniejsze, schnie błyskawicznie i podczas lakierowania nie brudzi wszystkiego wokół.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz