sobota, 6 stycznia 2007

Zakupów szał

Wczoraj dość późno wróciłam do domu, byłam na "Marii Antoninie". Film mnie mocno rozczarował, ale teraz mam pisać nie o filmie, ale o niespodziance, jaka na mnie czekała w domu. Dotarła bowiem kolejna paczka z Hobby Studia, a w niej zamówiona lniana kanwa DMC oraz śliczna Aida 14 w kolorze białym. Oczywiście dostałam też stos katalogów Lanarte i Permin of Copenhagen, które przeglądałam do późnej nocy:)

Na wykorzystanie lnianej kanwy mam juz pomysł, niestety, musi on poczekać na skończenie kilku dzieł, które teraz mam na tamborkach.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz