sobota, 10 lutego 2007

Mały Meksykanin

Indianeczka jest już prawie gotowa, a ja wzięłam się za wyszywanie kolejnego dzieciaczka z serii "Around the world", meksykańskiego chłopca. Gdy wyjmowałam z segregatorów wszystkie potrzebne muliny, byłam oszołomiona mieszanką kolorów - żółty obok czerwonego, do tego zieleń i jadowicie niebieskie nici na papugę. Ale gdy obrazek zaczął wyłaniać się z tła, efekt okazał się nawet niezły.

Chłopczyk w krzywo wciśniętym na główkę, ogromnym kapeluszu wygląda teraz tak:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz