środa, 14 lutego 2007

Sól pachnąca gajem pomarańczowym

Jak widzicie zmieniłam kolorystykę bloga. Koleżanka stwierdziła, że obecny kolor jest maksymalnie depresyjny, ale doskonale odzwierciedla mój nastrój:(

Aby poprawić sobie humor, wczoraj zrobiłam cały kilogram mojej ulubionej soli do kąpieli. Dodałam do niej olejku pomarańczowego, jednego z moich ukochanych. Zawsze, gdy przytykam nos do buteleczki z tym pachnidłem, czuję ciepło lata, widzę słońce i całe stoki porośnięte gajem pomarańczowym.

Jeśli chcecie sobie zrobić taką sól w domu, podaję przepis.

Pieniąca się sól do kąpieli

1 kg soli (najlepiej gruboziarnistej)
1/3 szklanki bezzapachowego mydła w płynie
1 łyżka oleju z pestek winogron
pomarańczowy barwnik spożywczy (może być taki do farbowania pisanek)
2 łyżeczki olejku eterycznego o zapachu pomarańczy

Płynne składniki mieszamy w szklance. Następnie wlewamy je do soli, cały czas mieszając. Mieszamy do chwili, gdy sól będzie miała jednolitą barwę. Następnie wysypujemy ją na papier śniadaniowy cienką warstwą i zostawiamy na 24 godziny do wyschnięcia. Później przesypujemy do zamykanego słoja albo pudełeczka.
OK, już po depresji. Pomogły pączki i ciasto orzechowe. No i blog ma teraz nowe ubranko:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz