środa, 28 marca 2007

Koty i marabuty

Uświadomiłam sobie, że zapomniałam pokazać w blogu kartki z kotkami! Jak mogłam je przeoczyć? Co prawda mam zamiar dokleić pod kotkami jeszcze jakiś zgrabny tekścik, ale i bez tekstu kotki rozwalone wygodnie na podusiach z piór marabuta są według mnie urocze. Kotki zrobiłam z modeliny, ich wzór znalazłam w jakimś zagranicznym piśmie robótkowym i skwapliwie wykorzystałam. Wyszły bardzo fajne, szczególnie ten stojący - ma bardzo, ale to bardzo zdziwione spojrzenie;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz