środa, 13 czerwca 2007

Kubusia ciąg dalszy

Już nie mogę się doczekać, aż skończę wyszywankę na kołderki. Chwilowo mam przesyt Kubusia Puchatka i od żółtego koloru w głowie mi się lekko kręci. Miałam nadzieję, ze skończę ten kwadracik na początku tygodnia i wyślę go z innymi obrazkami, ale niestety, nie udało się. Na dzień dzisiejszy Puchatek wygląda tak i już naprawdę niewiele mi brakuje do końca.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz