poniedziałek, 18 czerwca 2007

Żabi król

Ufff.... Udało się! Skończyłam Kubusia. Ten obrazek wyszywało mi się wyjątkowo opornie - pewnie tego nie zauważycie, ale we wzorku jest kilka małych błędów - dziwnym trafem niektóre elementy nie pokrywają się dokładnie ze schematem. Nie wiem dlaczego, bo przecież obrazek jest kolorowy i optymistyczny i powinno mi się go wyszywać lekko, łatwo i przyjemnie, a tu nitki się plątały, krzyżyki myliły i całość wlokła się i wlokła. Ale efekt końcowy jest naprawdę zadowalający:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz