czwartek, 12 lipca 2007

Dzbanuszek w jabłuszka

Reanimowałam kolejną rzecz, która była skazana na wyrzucenie. Ten oto dzbanuszek kupiony był w czasach, gdy w sklepach nie było dosłownie nic i na każdą rzecz należało urządzić polowanie z nagonką. Był czerwony, emaliowany i ostro nadgryziony zębem czasu. Jako rzecz nikomu już niepotrzebna leżał gdzieś w zakamarku na poddaszu i myślał, że najlepsze chwile ma już za sobą.

Wydobyłam go stamtąd, wyczyściłam, zagruntowałam i zrobiłam decoupage z motywem jabłuszka. A później dzbanuszek stał i czekał cierpliwie na lakierowanie. W końcu się doczekał, aczkolwiek mam zamiar położyć na jego powierzchnię jeszcze dużo, dużo warstw zanim osiągnę efekt finalny:)

Tu jeszcze przed lakierowaniem:

A tu spokojnie sobie schnie po położeniu kolejnej warstwy lakieru:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz