piątek, 10 sierpnia 2007

Jestem tutaj, jestem...

... chociaż nic nie piszę. Bo i nie ma o czym pisać. Wróciłam do pracy po urlopie, wpadłam od razu w wir nowego projektu i na dobrą sprawę do domu wracam tylko spać... Nie mam czasu na robótki. Może w weekend wykroję chwilkę i w czymś podłubię, taką mam nadzieję:) Przydałaby się taka wolna godzinka albo dwie, bo zapisałam się na nowe kołderkowe kwadraciki i wypadałoby się za nie wziąć, mam też kilka rozgrzebanych decoupage'owych prac, które ciągle cierpliwie czekają na dokładne polakierowanie.

Na pocieszenie chciałam pokazać lampkę w słoneczniki, którą zrobiłam dla mamy. Ona uwielbia słonecznikowe motywy...:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz