poniedziałek, 10 września 2007

Rozwalony palec...:(

Balerinka jeszcze nie skończona. Nie ma nóg i nie wiem, kiedy je dostanie, bo godzinę temu rozwaliłam sobie palec o ostre wieczko puszki. Brrr.... Rany cięto-szarpane nie ułatwiają wyszywania...:(

Ale wczoraj udało mi się wyhaftować spódniczkę baletnicy. Użyłam muliny Anchor Multicolor, którą kupiłam jakiś czas temu i efekt jest nawet ciekawy:) Jedna nitka, bez konieczności zmiany odcieni, a spódniczka jest kolorowa jak tęcza:) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz