niedziela, 9 grudnia 2007

Kochankowie Klimta

Po ozdobieniu pisanki motywem z malarstwa Klimta zapałałam szczególną chęcią, by wyszyć któryś z jego obrazów. I traf chciał, że pod rękę weszła mi cała seria haftowanych motywów inspirowana obrazami mistrza. Ponieważ po czarnym motywie, jaki robiłam na pisance, nie bardzo miałam chęć na powtarzanie go na kanwie, zabrałam się za inny z obrazków - złocisto-zielony. Szybko mi się go wyszywa, na chwilę obecną wygląda tak:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz