czwartek, 13 marca 2008

Prezentów urodzinowych ciąg dalszy

To była konspiracja na całego. Wypożyczona jako modelka sesyjna Barbie posłużyła Kasi Majgier do stworzenia całej kolekcji ubranek dla lalek. Normalnie aż mi szczęka opadła, gdy dzisiaj otworzyłam prezent od niej i zobaczyłam stosik sukienek, spódniczek i dzierganych na drutach sweterków i innych szmatek:) A do tego moje lalki dostały cudną ławeczkę :) Kasiu, strasznie Ci dziękuję, musiałaś widzieć moją minę i mieć z niej niezły ubaw :)))))


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz