środa, 5 marca 2008

Urodzinki

No i się wydało, choć próbowałam ukryć ten fakt przed całym światem - dziś świętuję okrągłą rocznicę mojego przyjścia na świat. Hm, patrzę na datę i oczom nie wierzę, przecież ja się wcale, ale to wcale nie czuję na swoje lata.

Bardzo dziękuję wszystkim za życzenia, moim przyjaciołom za wiele miłych słów, dziewczynom z małgosinego forum, które zasypały mnie mailami:))) W domu czekał na mnie ten oto kwiatuszek z ptaszkiem:)
W ramach prezentu urwałam się z pracy i odwiedziłam hurtownię pasmanteryjną. Najchętniej w ogóle bym z niej nie wychodziła:) Kupiłam taśmę tiulową na baletowe tutu, wstążeczki, metalizowane nici, rubiny do naszywania i cekinki. Ale się cieszę z tych zakupów:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz