sobota, 19 kwietnia 2008

Na zakręcie

Przepraszam, że znowu nic nie piszę. Kotek i piesek już szaleją na kanwie, a ja nic nie wyszywam od tygodnia, bo wracam tak późno z pracy, że padam na twarz.

Przyszły właśnie kwadraciki kanwy z projektu kołderkowego i niedługo będę się brała za hafciki z cała serią Kubusiów Puchatków. Mulinę w odpowiedniej ilości już kupiłam, teraz tylko muszę przestać się zamartwiać i umilić sobie czas haftowaniem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz