poniedziałek, 19 maja 2008

Przyspieszamy :)

Połowa maja za nami, za mną zaś połowa roboty nad konkursowymi Puchatkami. I bilans wygląda następująco: dwa kwadraty skończone, jeden prawie, prawie (choć fotką jeszcze nie dysponuję). Ostatni zostawię sobie chyba na deser, bo ostatnio ogarnia nie jakaś taka "pomroczność żółta"... ;) I koniec z Kubusiami na jakiś czas - pora zająć się swoimi dziełami, między innymi zaniedbanym ostatnio decoupage. Na pierwszym zdjęciu widnieje początek prac nad Kubusiem z parasolką - w kadr wcisnęła się nasza kocio-sroka kradnąca muliny (tak tak, to te biało-bure uszy).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz