środa, 21 maja 2008

Zamorskie zakupy

Dobry brat odebrał mi dziś na poczcie paczkę. Chwała mu za to, bo ja ostatnio nie wychodzę z pracy o takiej godzinie, żeby jeszcze móc zdążyć na pocztę przed jej zamknięciem. Co było w paczce? Same rarytasy dla twórczych ludzi:) Stempelek, który mam zamiar wykorzystać przy moich projektach decoupage'owych, błękitna marmurkowa kanwa DMC, o dziwo znacznie tańsza w USA niż u nas, zestaw mulin Color Variations DMC, z których powstaną kolejne igielniki. W zestawie znajdowało się dodatkowo 10 schematów do haftu. W paczce była także plastikowa forma do robienia mydełek.

Całe szczęście, że jutro jest wolny dzień, bo już mnie ręce świerzbią, żeby wypróbować moje zakupy:)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz