niedziela, 13 lipca 2008

Gipsowe kotki

Czy próbowaliście kiedyś odlewów gipsowych? Moje foremki do odlewów, które kupiłam jakiś czas temu, leżały i czekały, aż się nimi zainteresuję. W końcu się doczekały. Kupiłam gips modelarski, który zastyga już po 30 minutach i zaczęłam zabawę. Robienie takich obrazków jest bajecznie proste. Co prawda miałam odrobinę problemów z wyjęciem obrazków z formy, ale udało się. Przede mną leżą trzy obrazki z kotkami. Może jeszcze dziś zabiorę się za ich malowanie, a później pewnie powędrują na aukcję na rzecz bezdomnych kotów:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz