środa, 2 lipca 2008

Księżycowa poduszka na igły

Dawno, dawno temu... Sama już nie pamiętam, jak dawno, ale pewnie z 10 lat temu wyszyłam dwa obrazeczki. Jeden przedstawia słońce, drugi księżyc. I leżały sobie obrazki, nikt się nimi nie interesował. Myślały zapewne, że cały świat o nich zapomniał. Jednak pewnego wieczoru przyszła mi do głowy myśl, że skoro te obrazki są idealnie kwadratowe, to świetnie nadają się na... już chyba wiecie, na co? Oczywiście na biscornu. A że nie trzeba mi dwa razy powtarzać, igła szybko poszła w ruch, kwadraty zostały zszyte i wypchane watką. I powstała kolejna podusia na igły.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz