niedziela, 21 września 2008

Balsam z masła kakaowego

Nie zaglądałam do mojego bloga wieki całe... Aż w końcu Wanilia do mnie zastukała w komentarzu, dzięki czemu oświeciło mnie, że dawno nic już nie pokazywałam. Ale, drogie Panie i drodzy Panowie, nie myślcie, że przez ostatnie dwa tygodnie próżnowałam. Otóż powstało kilka nowych rzeczy. Dziś chcę Wam podać przepis na cudowny balsam do ust z masła kakaowego. To magiczny balsam - aż prosi się, żeby go zjeść. Można go używać nie tylko do smarowania ust, ale jako np. kremu do rąk albo stóp. Nawilża świetnie!

Potrzebujemy:

- łyżeczkę masła kakaowego (do kupienia w aptekach, które robią różne maści)

- łyżeczkę startego na wiórki wosku pszczelego

- pół łyżeczki oleju kokosowego 
Składniki roztapiamy w kąpieli wodnej (czyli do garnka z gotującą się wodą wstawiamy mniejsze szklane naczynko, do którego wsypujemy nasze składniki) - najpierw roztapiamy wosk, następnie masło kakaowe, na końcu dodajemy olej kokosowy.
 Gdy wszystkie składniki ładnie się roztopiły i połączyły, przelewamy miksturę do zakręcanego pudełeczka i odstawiamy do wystygnięcia i zakrzepnięcia.
 
I oto cały sekret, nasz balsam o smaku kokosa i kakao już gotowy! :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz