wtorek, 28 października 2008

Lubię zakupy, a Wy nie?


Pan listonosz przyniósł mi ostatnio paczkę. Grubą, ciężkawą, z mile grzechoczącą zawartością. Kocię od razu zainteresowało, czy przypadkiem w paczce nie znajdzie się coś dla niej.
Niestety, w paczce były moje ostatnie zakupy z Sewandso 
Kupiłam nici Kreinika, bez których nie potrafię się oprzeć - te na fotce to Blending Filament 032, jedne z najczęściej wykorzystywanych w haftach 
Był wosk do haftu - to taki sprytny gadżet, który ułatwia haft metalizowanymi nićmi - wystarczy przeciągnąć nitkę przez wosk, bo stała się giętka i nie zaczepiała się o kanwę. 
Kupiłam też kolejny zestaw Heritage do haftu - tym razem mój wybór padł na obraz "Haystacks" z serii okręgów Claytona. 
W paczce było też pudełko do przechowywania szpulek do maszyny, medium do przenoszenia wydruków na tkaninę i miły prezent od firmy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz