sobota, 21 lutego 2009

Haftowanie bez supełków

Zastanawiające, jak wiele osób wyszywając krzyżykami na kanwie rozpoczyna pracę wiążąc na nitce supełki. Sama też tak robiłam, bo zwyczajnie nie znałam innej metody. Z czasem supły z tylnej strony moich prac zaczęły przechodzić na prawą stronę albo sprawiały, że obrazek miał brzydkie zgrubienia. W końcu znalazłam świetną metodę na rozpoczynanie wyszywania bez konieczności wiązania supłów. Na pierwszy rzut oka wygląda ona na skomplikowaną, ale proszę, spróbujcie rozpocząć haftowanie w ten sposób raz albo drugi - gdy już metoda "wejdzie wam w ręce", nie będziecie w stanie wyobrazić sobie, że kiedyś mogłyście wyszywać w inny sposób.
Rozpoczynamy od przeciągnięcia nici pod dwiema górnymi nitkami wątku lub osnowy naszej kanwy. Każdy krzyżyk na kanwie składa się zazwyczaj z czterech nitek wątku i czterech osnowy, z czego zawsze dwie środkowe niteczki leżą jakby na wierzchu. To pod nie wbijamy igłę i przeciągamy naszą mulinę.

Zostawiamy 1-2 mm koniec nitki nieprzeciągnięty, tak jak na zdjęciu:
Następnie ponownie wbijamy igłę w to samo miejsce, ale tym razem staramy się, by czubek zahaczył o wszystkie 4 spodnie nici wątku lub osnowy. Gdy nie zahaczymy o nie prawidłowo, nitka nie zaczepi się na kanwie i wiązanie trzeba będzie zacząć od początku. Napinamy naszą przeciągniętą przez kanwę nić i już w tym momencie mulina nie powinna dać się wyjąć z mocowania.
Dla pewności, że nasza mulina nie rozplącze się, wbijamy jeszcze igłę w sam środek mocowania, przeciągamy ją na lewą stronę i właściwie w tym momencie możemy swobodnie stawiać pierwsze krzyżyki.
Po prostu znajdującą się na dole igłę przeciągamy przez lewą dolną dziurkę na wierzch i krzyżykujemy. I macie moje słowo, że nie zdarzyło się, aby któreś z moich "mocowań" nie wytrzymało w praniu lub użytkowaniu.
Pierwszy półkrzyżyk w tej chwili wygląda mało elegancko, ale gdy wrócimy i przykryjemy go nicią ułożoną w lewą stronę, będzie identyczny jak pozostałe.
Tak wygląda lewa strona naszej robótki - supełka brak, jest maleńka skośna nitka, płaska i niemal nie do wyciągnięcia.

1 komentarz:

  1. świetny sposób na pozbycie się tych okropnych supełków. Są one również i moją zmorą.

    OdpowiedzUsuń