środa, 22 kwietnia 2009

Nagi Orlando w moim domu

:))) Gębusia mi się śmieje, bo moja lalkowa kolekcja dzięki pracowitości i oszczędności powiększyła się o jeszcze jeden okaz. I to okaz całkiem przystojny! Kupiłam lalkę przedstawiająca Willa Turnera z "Piratów z Karaibów" - postać tę grał Orlando Bloom. Lalka przyjechała golutka - trzeba go będzie obszyć i odziać w jakiś strój z epoki, ale i tak Will-Orlando mi się podoba. Jak widać, nie tylko mnie, chyba w lalkowym świecie szykuje się epizod pod tytułem "Wielka miłość"... (Uwaga, fotki przeznaczone tylko dla dorosłych :))) )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz