niedziela, 19 kwietnia 2009

Sezon letni rozpoczęty

Korzystając z pięknego słońca spędzam dzisiejszy dzionek na tarasie, czytając, jedząc przysmaki (sałatka z suszonych pomidorów i łososia) i haftując. Zabrałam się w końcu za obrazek do lalkowego domku zamówiony przez koleżankę. Na razie niewiele go widać, ale wzór nie jest skomplikowany, więc pewnie szybko się z nim uwinę.
A na tarasie mam już mini ogród, część roślinek dopiero kiełkuje, ale bratki już kwitną na potęgę. Siatka widoczna w tle nie oznacza, że owe kwiatki hoduję w zakładzie karnym, służy ona jako zabezpieczenie przed ciekawskim kotem, który mógłby wypaść z balkonu w pogoni za czymś latającym, a tego za nic nie chcę...:/



Nawet koci trawnik już wybujał aż miło i można na nim spać...:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz