środa, 17 czerwca 2009

Indiańskie motywy

Dawno nie pisałam o krzyżykowaniu. W moim rękodzielniczym żywocie jest bowiem tak, że często dopadają mnie kryzysy - do decoupage wróciłam po niemal roku przerwy, a teraz mam przerwę krzyżykową. Nie kupuję nowych mulin, kanw, wzorów, nie kończę starych prac, ba, nawet nie pamiętam, kiedy ostatnio dzióbałam jakiś obrazek. Wiem, że to mi przejdzie i znowu rzucę się na kanwę jak sęp. Póki co będę mogła pokazać moje stare prace. Na pierwszy ogień idą trzy indiańskie motywy wyszywane dla mamy (miały wisieć na ścianach). W rezultacie do dziś tkwią w mojej teczce z gotowymi obrazami. Wyszywane były na drukowanej, sztywnej kanwie.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz