środa, 3 czerwca 2009

Miss Sydney World

Dzisiaj będzie o królowej piękności. Kiedyś do mojej kolekcji trafiła prześliczna Sydney - Miss Sydney World. Jak to Sydney, ma lekko nadąsaną minkę i chłodne spojrzenie. Ta lalka ma niespotykany u Tonnera odcień włosów - są jasnobrązowe, wpadają lekko w odcień popielaty. Paraduje w sukni z różowego szyfonu ozdabianej koralikami. Jako że uwielbiam lalki z limitowanych serii, to i ta do takiej należy - powstała tylko w 300 egzemplarzach dla magazynu Haute Doll.



I jeszcze miła niespodzianka z rana - znowu link do Sztuki Oswojonej jest na pierwszej strony portalu gazeta.pl. Ależ mi miło :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz