czwartek, 11 lutego 2010

Odpowiadam na pytania

Dawno mnie tu nie było. Nie miałam czasu na robótki, zresztą w tej chwili moje muliny, tkaniny i farby wciąż leżą nierozpakowane w pudłach w piwnicy. Przeprowadzałam się, stąd moja nieobecność. Dopiero dzisiaj nieśmiało wyciągnęłam książeczkę z wzorkami i zastanawiam się, co by tu wyszyć. Najpierw jednak odpowiem na Wasze pytania w komentarzach, głównie dotyczące kosmetyków naturalnych, bo sporo się ich nazbierało.

Almshe, ocet nagietkowy jest idealny jako tonik, wystarczy go rozcieńczyć wodą różaną. Ja używam go także do kąpieli, dobrze zmiękcza wodę.

Aleksandro, bezzapachowe mydło w płynie powinno być w każdej aptece.

Olgo, tabletek musujących nie podsuszamy w cieple, one muszą wyschnąć naturalnie na powietrzu. Nie wiem, dlaczego zrobił Ci się osad z tych tabletek w wannie bo zrobione według mojego przepisu rozpuszczają się świetnie i nic z nich nie zostaje.

ALU, olej kokosowy kupisz w sklepach ze zdrową żywnością, sklepikach orientalnych lub w internetowych sklepach mających w ofercie składniki do naturalnych kosmetyków.

Czarodziejko, mydło w mikrofalówce topi się nie dłużej niż 10 minut. Można dolać trochę wody i niestety trzeba pilnować, bo ono się szybko spienia. Ja mikrofalówkę ustawiam zazwyczaj na moc 750. Do ŻADNYCH kosmetyków nie wolno dodawać barwników do tkanin. Tylko i wyłącznie spożywcze, barwniki do tkanin są często na bazie rożnych kwasów i można sobie zrobić krzywdę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz