środa, 11 listopada 2009

Szyjemy sukienkę za sukienką

Czy u Was też dziś tak leje? I jest ciemno? Obudziłam się i nie byłam pewna, czy to jeszcze noc, czy już czas wstawać. Siedzę w ciepłym domu, zajadam łakocie, a dywan zawalony jest szmatkami i szmateczkami, bowiem dobieram skrawki do moich sukienkowych kwadratów. Sukienusie są już bowiem przyszyte cudnym ściegiem aplikacyjnym do tła, a niektóre kwadraty doczekały się nawet trójkątnych brzegów. Ponieważ uwielbiam kolorowe i energetyzujące patchworki, zaszalałam i na mojej narzucie znajdą się wszystkie kolory tęczy. Na razie doszyłam rogi do kilku kwadratów, zaraz idę kroić kolejne tkaniny.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz