sobota, 28 lipca 2012

Serduszkowa poducha

Pamiętacie rozgrzebany haft z fioletową dziewczyną, o TEN TUTAJ? I moje zmagania z szyciem TU? Całość tworzona była na prezent. Oto, co powstało:)
Tutaj niby skończone dzieło, ale wciąż mi czegoś brakowało:
Wiem! Przyszyję serduszka! A ze mam w swoich zasobach coś o nazwie Clover yoyo maker (tutaj heart maker), to zrobienie trzech materiałowych serc zajęło mi może 5 minut. Postaram się niedługo pokazać, jak działa taki yoyo-maker, to naprawdę fajna rzecz.
I mamy serduszkową, fioletową poduchę :)

 Tak prezentuje się skończony haft, uwielbiam tę serię wzorów:



10 komentarzy:

  1. Tez mam taki jojo maker i kilka innych, ale za leniwa jestem, zeby sprobowac:P A poducha fajna wyszla. Hafcik bardzo delikatny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, spróbuj koniecznie. Mi też się wydawało na początku, że phi, takie jojo to sobie sama zrobię bez urządzonka, a okazuje się, że z urządzeniem jest o niebo łatwiej!

      Usuń
  2. śliczna poduszka wyszła :) te serduszka dodają mnóstwo uroku ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. Blog odkryłam dopiero teraz... Od razu dodaję do swojej listy :-)
    Ależ piękna ta poduszka!
    http://zyrafowo.blox.pl/html

    OdpowiedzUsuń
  4. Poducha wyszła rewelacyjnie. Jest wyjątkowa.

    OdpowiedzUsuń
  5. Może i mnie obdarujesz takimi cudami ... im dłużej tu jestem tym trudniej mi opuścic twojego bloga, a nie w kazdym wypadku tak jest , ciekawe dlaczego tak mało osób Cie podziwia !

    OdpowiedzUsuń
  6. piękny ten hafcik i śliczna poduszka !

    OdpowiedzUsuń