wtorek, 17 lipca 2012

Zmotywujcie mnie...

... do skończenia tej patchworkowej narzuty w motyw grządek babuni. Już naprawdę niewiele zostało - doszyć brzegowe heksagony, wrzucić do środka ocieplinę, dodać podszewkę, przepikować, oblamować. Jednak... odeszła mi wena, bo zmieniła mi się wizja kolorystyczna pokoju, w którym ta narzuta miała królować. I nijak mi teraz nie pasuje, fioletowo-szara by mi się teraz przydała. Czyżby kilkaset godzin RĘCZNEGO szycia poszło na marne? Proszę o motywację, proszę, proszę....


6 komentarzy:

  1. Oj dziewczynko wez sie w garsc... Skoro mowisz ze ci nie wiele zostalo to do dziela. Potem mozesz zaczac druga w kolorystyce pasujacej do otoczenia, a z tej zawsze moze byc super prezent :) W przyrodzie nic sie nie marnuje. Pozdrawiam i czekam na efekt koncowy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. kochana po tym pierwszym pledzie przyjdzie czas na nastepny w kolorach,ktore Ci odpowiadaja...a teraz bierz sie kobieto do roboty i koncz to co zaczelas...im szybciej skonczysz tym wczesniej wezmiesz sie za drugi w upragnionych kolorach...wiec do dziela...

    OdpowiedzUsuń
  3. Aniu, jesteś już na finiszu. ja znam ten moment, zaczęte, na tyle, ze nie można już się zatrzymać, a się nie chce. Ja mam rozgrzebana zazdroskę na szydełku i meczę po jednym rządku dziennie, to kiedyś w końcu dodziergam do końca. Piękna, a na pewno gdzieś znajdzie miejsce w domku, które ociepli i nada mu oryginalny klimacik.

    OdpowiedzUsuń
  4. niniejszym motywuję - jesteś już bliżej końca, niż dalej :) Skończ i nic Ci nie będzie zalegać. A w przyrodzie mało co idzie na marne - narzuta może Ci się jeszcze kiedyś przydać, dla siebie, albo na prezent, a poza tym - zawsze to dodatkowe punkty do umiejętności :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ok, czuje się zmotywowana. Musze popracować nad systematycznością, takich UFO-ków w domu mam mnóstwo, rozpoczęte, rozgrzebane i nagle mi się wizja zmieniła albo coś innego wymyśliłam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja nie moge na to spokojnie patrzec ... mam małe pytanko .. czy jest coś ! czego nie potrafisz????????????

    OdpowiedzUsuń