sobota, 4 sierpnia 2012

UFOk w szufladzie to jak zombie w stodole ;)

Stella z bloga "W kolorowym świecie muliny" w komentarzu pyta mnie, czy skończyłam już wyszywać Haystacks. Ha ha ha:))) Kłania się mistrzyni niedokończonych obrazków, oczywiście, że nie dokończyłam. Moje "Stogi siana" prezentują się mniej więcej tak (wymiętolenie kanwy macie gratis w pakiecie, ale musicie wybaczyć, nie będę prasowała rozgrzebanego obrazka tylko po to, żeby ładna fotka wyszła):
Problem z Haystacks polega na tym, że kiedyś tam pomyliłam zielone odcienie i wyszyłam ogromny kawał nie tym kolorem, co trzeba. Do wyprucia jest około dwóch wieczorów pracy, więc całość leży. 

Ponieważ jestem lekko przerażona zbiorem moich UFOków, zobowiązuję się do skończenia poniższego UFOka (The Corsican Village; Heritage) do 15 sierpnia (roku bieżącego, hi hi)

13 komentarzy:

  1. Dziekuje za dedykacje:P Jak tylko przeczytalam tytul wiedzialam o co chodzi:)
    Hmmm, nie wiem czy mi to pomoze, ale mojego ufoka kociego chcialabym skonczyc do maja 2014 roku, czyli mam nadzieje terminu mojego powrotu do Polski na stale:D
    http://pieguchowo.blox.pl/2012/07/6-6.html
    A teraz mykam na rower, bo lepszy rower niz haftowanie w domu:P
    Udanego weekendu!
    Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, dodałam Cię już:) Ponieważ wpisałaś mi się zanim edytowałam posta i dodałam notkę o prawie do pokazania tu fotek, to mam nadzieję, że mogę tego Twojego kota tu wstawić?

      Usuń
    2. tyle, ze moze lepiej wrzucic zdjecie calego kalendarza z 6 kotami, bo tego co wrzucilas to juz skonczylam:P teraz jestem w polowie kalendarza i wyglada o niebo lepiej niz to zdjecie powyzej:P

      Usuń
  2. dasz radę :D

    heh, ja mam taką wtopę z "Czeszącą się" - pomyliłam kolory na całkiem sporym polu... i trzeba by się zabrać za prucie, a ja tego tak nie lubię...

    z UFOkami chętnie bym dołączyła, ale czeka mnie przeprowadzka i póki jej nie zakończę wszelkie prace dziubię bardzo z doskoku... a połowy w tym bajzlu nawet nie zlokalizuję :P.

    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tuome, ale UFOki mogą mieć różne, nawet bardzo odległe terminy:) Byleby skończyć:)

      Usuń
    2. problem w tym, żeby je teraz zlokalizować (bo są w dwóch, za chwilę będą w trzech miejscach - w dwóch różnych miastach) i jakoś posegregować... :>

      Usuń
  3. Śpieszę się trochę usprawiedliwić. ;-) Zapytałam o ten obrazek, bo jakoś nigdy wcześniej nie zwracałam uwagi na schematy firmy Heritage, a te okrągłe to już zupełnie po raz pierwszy tu zobaczyłam. Nie muszę chyba dodawać, że zapałałam miłością prawie natychmiastową. Tzn. schematy już mam. ;-) A przed sprawdzeniem mulin się powstrzymuję. Bo jeżeli chodzi o UFOki to już dawno przyznałam sobie palmę pierwszeństwa. Może liczebnie któraś mnie przebije, ale już w stosunku do skończonych prac ufoki u mnie dominują. Ale ja zawsze miałam problemy z kończeniem absolutnie wszystkiego co zacznę. I nie mówię tu tylko o hobby. :-(
    Pomysł na wzajemne dopingowanie i motywowanie ciekawy. Pomyślę, co by tu dokończyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stella, skoro tak, to nie bierz się na razie za okręgi. Ich jest cała masa, jak zrobisz jeden, to będziesz chciała zrobić kolejne, a to doskonałe pole do popisu dla UFOków:) Chociaż zgadzam się, obrazki są przepiękne!

      Usuń
    2. Widziałam - 37 obrazków, jeden piękniejszy od drugiego. Ale mam już takie plany hafciarskie, że mi życia nie starczy. A biorąc pod uwagę, że obecna choroba mnie wykańcza, to już w ogóle mogę zapomnieć. ;-) Mimo antybiotyku, nie widzę poprawy. Bo co z tego, że przestało boleć gardło, jak zaczęło ucho?

      Usuń
    3. Oj, skoro antybiotyk bierzesz, to kuracja, jaką proponowałam u Ciebie jest nierealna:/ Niefajnie, jak człowiek chory, to nic się nie chce, nawet najmilsze krzyżyki nie wychodzą:/

      Usuń
  4. pomysł ciekawy, musze sie zastanowic co tu wyciagnac z szafki :). swoja droga kiedys zagladalam na twojego bloga, ale nie pojawialy sie w pewnym momencie wpisy, a tu trafilam znow i jestes :) super. ja zapraszam do siebie :).

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny pomysł :)
    Niestety, nie dołączę się do was, bo nie posiadam ufoków ;)
    Bardzo tego pilnuję, by mi nic zaczętego nie leżało w szufladzie...

    OdpowiedzUsuń