sobota, 13 października 2012

Czas na taniec

No, prawie skończyłam tancerzy baletowych, zostały mi tylko nogi do wyszycia i kolejny ufok za mną. Powiem tak - dziś ten obrazek nie podoba mi się aż tak, jak kilka lat temu, gdy go zaczynałam. Jest rozmyty, niemal jak akwarela, brak w nim backstitchów, więc całość wygląda, jakby była niedokończona. Taki zapewne był zamiar twórców, bo w końcu obraz przedstawia ulotną sztukę baletu, ale tak czy siak, obrazek już mi nie urywa. Jednak cieszę się, że zrobiłam go na czarnej kanwie, moi tancerze wyglądają dzięki temu, jakby tańczyli na pustej scenie.

A co do obrazka, którego szukałam w poprzednim poście, to dzięki pewnym osobom juz wiem, że ten wzór stworzyła firma Levron. Można go kupić np. tu:
http://www.e-levron.com/index.php?lang=en&r=scstore/t235/t1456


8 komentarzy:

  1. Aniu, cieszę się, że masz kolejny ufok prawie za sobą, Podziwiam twoją wytrzymałość, gdybym miała ufok, który mnie przestał podobać się - ładowałby czy w koszu na śmieci, lub któś by go przygarnął lub głęboko głęboko w szafie..... Masz cierpliwość dziewczyno

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, moje niektóre Ufoki poszły do śmieci niestety. Ten był jednak zbyt ładny, więc na pewno go dobrze wykorzystam na jakiejś torbie, poduszce itp, więc postanowiłam skończyć.

      Usuń
  2. Warto skończyć hafcik, bo wygląda świetnie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj:) haft cudny! piękny obraz!
    Pozdrawiam niebiesko:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny ten obraz! Pomysł z czarną kanwą trafiony w dziesiątkę!

    OdpowiedzUsuń
  5. dobrze ,że prawie skończyłaś ufoka ;) bo pewnie za pewien czas wyleciał by do kosza ;)

    OdpowiedzUsuń