środa, 17 października 2012

Zimowy początek

Chwilowo zawieszam walkę z Ufokami, bo w końcu nie samą wojną człowiek żyje;) Postanowiłam zacząć coś, co sprawi mi ogromną frajdę. Pamiętacie moją zimową uliczkę Vervaco? Od niedzieli mam na tamborku kolejny obrazek z tej serii, piękny, pełen śniegu i świątecznego klimatu. Na razie niewiele widać, bo wyszyty jest jeden kolor (i zaczęty zielony), ale mam nadzieję, ze szybko skończę.


Ale najpierw kolacja - omlet z oliwkami i krewetkami. Oto przepis:
- 2 jaja, sól, pieprz, oregano
- 4 czarne oliwki
- 5 krewetek królewskich
- 1/4 czerwonej papryki

parmezan

Oliwki, krewetki, paprykę podsmażamy na łyżeczce oliwy. Zalewamy rozbełtanymi jajkami i smażymy omlet z obu stron (kocham swoją ceramiczną patelnię, nic się nie przykleja), pod koniec smażenia posypujemy startym parmezanem.


7 komentarzy:

  1. to będą okienka?
    życze miłego stawiania krzyzykow

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak:) Okienka już powoli widać, ale jeszcze sporo pracy przede mną

      Usuń
  2. Pokaż jak będzie wyglądać całość. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie tez ciekawi jaki wzór wybrałaś , Kończę drzewo i tez zabieram się na zimowo - świąteczny obrazek ..Już mnie ręce świerzbią ,uwielbiam takie wyszywać ,,

    OdpowiedzUsuń
  4. haft zapowiada się ciekawie, na omleta się wpraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. To znowu ja.

    Przyznałam Ci wyróżnienie. Należy Ci się! :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja również czekam z niecierpliwością na ciąg dalszy :)

    OdpowiedzUsuń