wtorek, 14 maja 2013

Karmelowy prezent

Zobaczcie, co dostałam wczoraj od Stelli! Zestaw DMC pachnący karmelem. Co prawda wąchałyśmy wczoraj wszystkie muliny dołączone do zestawu i nic nam nie pachniało, wysnułyśmy zatem teorię, że zapewne całość pachnie w trakcie wyszywania, wcześniej zapach się nie uaktywnia:) tak czy siak pachniało nam wczoraj karmelowo coś innego - sernik z kajmakiem i ciasto czekoladowe:D Stella, dzięki za spotkanie!



7 komentarzy:

  1. Super prezencik, bardzo lubię te zestawiki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mniam, mniam! Ale, ale, a gdzie przepis na sernik z kajmakiem?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D Kajmaki były jedzone w kafejce koło pracy, czasami ze Stellą tam chodzimy właśnie na ich boskie ciacha.

      Usuń
  3. Ja ostatnio haftowałam woreczki z motywem lawendy zapachową muliną, która była w takim zestawie. Jak otwarłam opakowanie to praktycznie nic nie czułam, ale jak zaczęłam haftować tą muliną to wtedy dopiero zaczęła pachnieć! Baaardzo miło się nią haftowało :) Gotowy haft już tak nie pachnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. A u mnie zapachniało ,słodkości ..

    OdpowiedzUsuń