niedziela, 5 maja 2013

Wiosna w Żelazowej Woli

Szybka wycieczka w towarzystwie siostry, wyjazd o 9 rano z Warszawy, zwiedzanie, wysłuchanie koncertu na żywo i kawka plus pyszne tiramisu w kawiarni w parku w Żelazowej Woli. Pięknie było, bo cały park "gra" Chopina :)








7 komentarzy:

  1. Kochana moja! Odnalazłam Cię! Wiem że brzmo to eufemistycznie i dziwnie, ale ostatnio poszukiwałam Cię intensywnie... i nic. A tu przypadkowe wejście...i jesteś. Byłas "Mydlaną Królewną" prawda?? Ups, mam nadzieję,że nie zdradzam jakiś tajemnic Twoich ale pod tą nazwą wcześniej podpatrywałam Twój blog. A potem się zmieniłaś. No nic powiem tylko,że miło znów do Ciebie zajrzeć,czerpię inspiracje - zwłaszcza w czasie wolnym od pracy planuję sobie robić kosmetykę naturalną ale i widzę nowe, ciekawe rzeczy... Zalogowana nie jestem, raczej wolny podglądacz, ale mam nadzieję że Ci to nie przeszkadza.. No no nic serdecznie pozdrawiam a włąściwie skoro tak entuzjastycznie zaczęłam to mocno, mocno ściskam:)) beata

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne zdjęcia! I widać, że całkiem niezła pogoda była.:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Naprawdę wyjatkowe widoki , zdjecia pokazują jakie to urokliwe miejsce , musze kiedys się tam wybrać.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna wiosna na Twoich zdjęciach:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładne widoki , byłam kiedyś tam ale tak dawno że nic nie pamiętam ,,ale ślicznie ..

    OdpowiedzUsuń
  6. Witam , przepiękne zdjęcia.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne zdjęcia, może kiedyś się tam również wybiorę, lubię wycieczki : )

    OdpowiedzUsuń