poniedziałek, 28 października 2013

Bożonarodzeniowe ozdóbki ze Szwecji

Oto, co kupiłam w Szwecji. Zawsze jest tak, że wracam stamtąd z jakimiś ozdobami na choinkę. Ba, znam nawet sklep w Sztokholmie, gdzie nawet w czerwcu można kupić bombki:) Te zawieszki są delikatne i bardzo lekkie,. Gdy podeszłam do wieszaka z tymi cudami, nie mogłam się zdecydować, które kupić. Pewnikiem był konik Dala oraz sówki, ale reszta? Prawda, że ładne wybrałam?





A później w moje oczy wpadły puszki ze szwedzką mieszanką herbat. Herbaty przepyszne, a puszki - od razu wiedziałam, gdzie je postawię.


12 komentarzy:

  1. Udane zakupy jak widać. Śnieżynki, są przepiękne. Mi oko wpadły sówki :))
    Puszki również są wspaniałe. Nie sposób się na nie napatrzeć. Zazdroszczę takich cudeniek :))

    OdpowiedzUsuń
  2. sówki i puszki obłędne, ależ zazdroszcze tych puszek, przepiękne!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. z pewnością udane zakupy! Sówki wymiatają!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Sówek nie można by nie kupić, są obłędne! Reszta zawieszek i puszki wspaniałe.:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne puszki i śliczne ozdoby. Sówki są obłędne!
    Bardzo udane zakupy!

    OdpowiedzUsuń
  6. Kocham koniki Dala :) świetne ozdoby i cudne puszki na herbatę

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne puszki!..i sówki oczywiście;)

    OdpowiedzUsuń