wtorek, 1 kwietnia 2014

Kupiłam Mollie Potrafi

Jestem ostatnio tak zabiegana, że na śmierć zapomniałam, że niedawno kupiłam gazetę, reklamowaną jako pierwszy polski magazyn o rękodziele. Mollie Potrafi.

Gazetka jest całkiem sympatyczna - jedyne, do czego mogłabym się przyczepić, to fakt, że historie twórczych kobiet to głównie przedruki z zagranicznego odpowiednika Mollie. Mam jednak nadzieję, że pismo się rozwinie i za jakiś czas jego łamy będą poświęcone jedynie polskim twórczyniom.

Musze teraz dopaść gdzieś poprzedni numer Mollie, bo zagapiłam się i go nie mam:/ Droga Mollie, gdzie Cię kupić? Gdyby sklep mojej książkowej bohaterki, Robótkowo, był prawdziwy, z pewnością mogłabym tam poszukać tego pisma. A w tej sytuacji...?

A już jutro - wielki dzień i "Powrót na Staromiejską" w księgarniach!!!




4 komentarze:

  1. Oj a ja myślałam,że jesteś pierwszą posiadaczką trzeciego numeru, który już jutro ma trafić w e-wydaniu.
    Nie spodziewaj się niczego więcej niż 80% przedruku, bo jest to pismo na licencji i tak niestety będzie wyglądało, podobnie jak nowy numer specjalnego wydania mollie potrafi-czas na filc, przejrzałam już numer w oryginalnej wersji, dlatego wiem co będzie(bo na okładce niestety jest to samo)!
    Jeśli chcesz zakupić poprzednie numery to może w avt korporacja, to bezpośredni dostawca mollie na nasz rynek :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję namacalnej książki w ręku!!! :) a Mollie tyle osób zachwala że chyba wart zajrzeć .

    OdpowiedzUsuń
  3. mam podobne zarzuty do MM, ale i tak gazetka bardzo mi się podoba :) wykupiłam od ręki prenumeratę :D

    i gratuluję Powrotu :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Obydwa numery Mollie można jeszcze kupić w sklepie nadodatek.pl. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń